Gorzów Wielkopolski - styczeń 1987. Memoriał Marka Kamieniarza.

(1/26): Grób Marka w Dobiegniewie. (2/26): Mimo zimy KONIECZNIE chcieliśmy Marka odwiedzić. Trzy lata wcześniej zamordowali go ZOMOwcy. Z uczestników turnieju głównego nie znali Marka jedynie Andree Droog i Henk Hessel. (3/26): Henk Hessel a za nim Ton Bollebakker, który lepszym wartościowaniem wygrał turniej przed R.Sawczykiem. W turnieju głónym uczestniczyli wyłącznie zawodnicy legitymujący się tytułem Mistrza Polski ! Zabrakło jedynie RYszarda Stencla.
(4/26): Anton Kosior z Dordrechtu (jego tata jest Polakiem a jak się okazało Anton ma kuzyna w Gorzowie !). Za Antonem jego klubowy kolega Andree Droog. (5/26): Wojtek Dolata w partii z Henkiem Hesselem (6/26): Jerzy Konwerski i Anton Kosior
(7/26): Jan Cegiełka i Paweł Pieczyński (8/26): Andrzej Martko i Ton Bollebakker (grali ze sobą w 1980 roku w Szczecinie). (9/26): W.Dolata
(10/26): J.Cegiełka (11/26): (12/26):
(13/26): Andre Droog - IV miejsce (14/26): (15/26): Paweł Pieczyński w charakterystycznej dla siebie, lekko nonszalanckiej, pozycji
(16/26): Ton odbiera puchar za I miejsce. Wręczam puchar razem a Adamem Wenną - dyrektorem Student Service, jednego ze sponsorów. (17/26): Ryszard przegrał o JEDEN punkt bergera ! (18/26):
(19/26): (20/26): Trzy ostatnie dni memoriału to również turniej otwarty. Na pierwszym stoliku Sławomir Dziubek (I miejsce)  i Mirek Pawłowski (21/26): Nagroda dla sympatycznego Henka - X miejsce i 4 punkty (w tym remis z kolegą klubowym który wygrał turniej)
(22/26): Nagroda za I miejsce w turnieju otwartym dla Sławka Dziubka. (23/26): Piotr Dąbrowski ze Szczecina na II miejscu. (24/26): Andrzej Kostek - III miejsce.
(25/26): Lubomir Herbut. Zawodnik ale też i działacz TKKF Irena. Ten klub działał przy gorzowskiem PKS. W dyżurkach dla kierowców w CAŁYM województwie były porozkładana warcabnice 100-polowe. Praca nie pozwalała im na turnieje wyjazdowe a było wśród nich bardzo dużo solidnych warcabistów. (26/26): Leszek Liwak.