Memoriał Kulikauskasa, Wilno, październik 2007

(1/97): (2/97): (3/97): (4/97):
(5/97): (6/97): (7/97): (8/97):
(9/97): Litewski wariant warcabnicy dla niewidomych (10/97): Grigori Leibowicz przyjmuje zapisy do turnieju (11/97): Drobny trening po długiej podróży (12/97):
(13/97): (14/97): (15/97): Za chwilkę wyda się PRAWDZIWY powód mojego przyjazdu do Wilna (16/97): A co to ?
(17/97): Warto było ! Mina Edwarda mówi wszystko ! (18/97): Oto niespodzianka dla przyjaciela mojego i wszystkich POLSKICH warcabistów - książeczka na 50te urodziny (19/97): Tytuł książki (20/97):
(21/97): Nieco wyjaśnień dla publiczności jak to zdobywałem zdjęcia do książki tak by się Edward o tym nie dowiedział, jak namówiłem Sijbrandsa by też coś napisał,... (22/97): (23/97): (24/97):
(25/97): (26/97): (27/97): (28/97):
(29/97): (30/97): Jubilat przy pracy (31/97): (32/97):
(33/97): Studentka anglistyki Ewa Burzyńska w partii z Piotrem Chmielem (34/97): (35/97): (36/97):
(37/97): (38/97): (39/97): (40/97):
(41/97): (42/97): Autoggrafy, autografy, ... (43/97): (44/97):
(45/97): (46/97): (47/97): (48/97): I mnie przyszło zagrać z Ewą. Oj ciężo skoncentrować się grająć z ładnymi warcabistkami ;)
(49/97): (50/97): (51/97): Gedominus (52/97):
(53/97): To się nazywa pojazd weselny (54/97): a obok mały mostek w drodze na naszego hoteliku. Tutaj nowożeńcy zapisnają kłódki i wyrzycają klucz do rzeki. (55/97): (56/97):
(57/97): (58/97): (59/97): (60/97):
(61/97): (62/97): Kolacja w hoteliku (63/97): (64/97):
(65/97): (66/97): Zakończenie turnieju. Jeszcze 8 lat temu memoriał Kulikauskasa rozgrywany był jako turniej kołowy arcymistrzowski i otwarty szwajcarski. Cóż ... kasa, kasa, kasa ... (67/97): (68/97):
(69/97): (70/97): (71/97): (72/97):
(73/97): (74/97): Na koniec towarzyski mecz w blica Wilno - Szczecin (75/97): (76/97):
(77/97): (78/97): (79/97): (80/97):
(81/97): (82/97): (83/97): (84/97):
(85/97): (86/97): Pożegnanie z Adasiem (87/97): (88/97):
(89/97): Ostara Brama wieczorową porą (90/97): (91/97): Pora się pakować (92/97): Litwa, Litwa,..
(93/97): Ostatnie zakupy na Litwie (94/97): Już w Polsce ... co tam słychać w sporcie... (95/97): Nubira to nie jest małe auto (96/97): ale w piątkę 1000 km ...
(97/97): uff... do domu już tylko 600 km