Mind Sport Games - Pekin, październik 2008

(1/537): Początek podróży - Frankfurt (2/537): Jeśli ktoś chce euro w Polsce to niech pamięta ... decyzje dotyczące pieniędzy w naszych portfelach będą zapadały nie w Warszawie ale we FRANKFURCIE !!! (3/537): Ilość lotów we Frankfurcie ... przeogromna. W europie chyba tylko w Amsterdamie i Londynie można zobaczyć podobni eimponujący spis odlotów w ciągu ... najbliższej godziny. (4/537): Między terminalami można poruszać się kolejką.
(5/537): Jest już PEKIN na liście ! (6/537): Samolot prawie gotowy (7/537): Rano (według czasu miejscowego), lądowanie w Pekinie (8/537):
(9/537): (10/537): Punkt informacyjny na lotnisku czeka na gości. (11/537): Pierwsze widoki Chin z okien busa (12/537):
(13/537): (14/537): (15/537): Recepcja turnieju - tutaj odbieramy identyfikatory (16/537):
(17/537): (18/537): Do rozpoczęcia turnieju jeszcze kilka dni - trzeba zobaczyć jak idą przygotowania. (19/537): (20/537):
(21/537): Moje miejsce zamieszkania przez najbliższe 3 tygodnie. (22/537): OBOWIĄZKOWO trzeba wziąść z hotelu karteczkę informującą gdzie mieszkam. Inaczej taksówkarz może nas nie zrozumieć. (23/537): Pierwsza wycieczka do centrum (24/537):
(25/537): (26/537): (27/537): (28/537):
(29/537): (30/537): Bilet wstępu. (31/537): (32/537):
(33/537): (34/537): (35/537): (36/537):
(37/537): (38/537): (39/537): (40/537): I WSZYSTKO JASNE !!!
(41/537): (42/537): Klasyczna pekińska taksówka (43/537): Grających w chińskie szachy można naprawdę spotkań niemal na każdym kroku (44/537):
(45/537): (46/537): (47/537): (48/537): Z mojego ósmego piętra często miałem dość 'mleczne' widoki.
(49/537): W hotelu sprzątano dwa razy dziennie. ZAWSZE po sprzątaniu w toalecie ... pływały KWIATKI !!!! ŚWIEŻE !!! (50/537): W weekendy często w hotelu odbywały się też ślubne ceremonie. (51/537): Pierwsza wyprawa do centrum metrem. (52/537): Plan metra. DO naszego hotelu linia fioletowa.
(53/537): Nawet Sasza Kandaurow, mieszkaniec Moskwy (!) był pod wrażeniem panującego wszędzie tłoku i ściusku. (54/537): (55/537): (56/537):
(57/537): (58/537): (59/537): (60/537):
(61/537): (62/537): (63/537): W księgarniach to TYPOWY widok. Mnóstwo ludzi siedzi w kuckach na podłodze i po prostu czyta książki. (64/537): Ten Pan od ręki grawerował stempelki z dowolnym (na przykład imieniem) napisem po chińsku.
(65/537): (66/537): Tak wita się gości ... (67/537): w restauracji (68/537):
(69/537): a tak żegna ! (70/537): Kolejny ślub w hotelu. Obowiązkowe strzelanie w górę, serpentyny i mnóstwo czerwieni (71/537): (72/537):
(73/537): Pierwsze sędziowskie narady - Johan to UWIELBIA ! Po raz pierwszy w histori w czasie turnieju sędzia główny organizował odprawy sędziowskie ... w czasie rundy ! Gdzieś tak co godzinę :) Belgia to jednak bardzo dziwny kraj ;) (74/537): (75/537): (76/537):
(77/537): Wycieczka do Pałacu Letniego. (78/537): Bilet (79/537): Nie miałem szczęscia do pogody. Czyste niebo nad pałacem letnim mam za to na widokówkach. (80/537):
(81/537): (82/537): (83/537): (84/537):
(85/537): (86/537): (87/537): (88/537):
(89/537): (90/537): (91/537): (92/537):
(93/537): (94/537): (95/537): (96/537):
(97/537): (98/537): (99/537): (100/537): PCBEST wykaligrafowany po chińsku ;) Jak zaczną firmy chińskie masowo pojawiać się w Polsce ... JAK ZNALAZŁ ;)
(101/537): To cudo w tle to marmurowa łódź. Cesarzowa ... zdefrałdowała pieniążki przeznaczone na armię by sobie to coś wybudować. Budowy zresztą nie dokończono. Tyle marmuru w jednym miejscu ... (102/537): (103/537): Obowiązkowo trzeba kupić wachlarzyki (104/537):
(105/537): Tak wygląda ... pętla autobusowa :) (106/537): My wracamy z Pałacu Letniego taksówką. (107/537): (108/537):
(109/537): (110/537): (111/537): (112/537): Koniec kolejnego dnia w hotelowej restaurcaji przy miłych dla ucha chińskich piosenkach.
(113/537): I znów przy wyjściu z hotelu ślub... (114/537): (115/537): (116/537):
(117/537): (118/537): (119/537): (120/537):
(121/537): (122/537): (123/537): (124/537):
(125/537): (126/537): (127/537): (128/537):
(129/537): (130/537): (131/537): (132/537):
(133/537): (134/537): (135/537): (136/537):
(137/537): (138/537): (139/537): (140/537):
(141/537): (142/537): (143/537): (144/537):
(145/537): (146/537): (147/537): (148/537):
(149/537): (150/537): (151/537): (152/537):
(153/537): (154/537): Wizyta w chińskim barze. Jedzonko SUPER (155/537): (156/537):
(157/537): (158/537): (159/537): (160/537):
(161/537): (162/537): Rachunek jasny i czytelny ;) (163/537): (164/537):
(165/537): (166/537): (167/537): (168/537):
(169/537): (170/537): (171/537): (172/537):
(173/537): (174/537): (175/537): (176/537):
(177/537): (178/537): (179/537): (180/537):
(181/537): (182/537): (183/537): (184/537):
(185/537): (186/537): (187/537): (188/537):
(189/537): (190/537): (191/537): (192/537):
(193/537): (194/537): (195/537): (196/537):
(197/537): (198/537): (199/537): (200/537):
(201/537): (202/537): (203/537): (204/537):
(205/537): McDonald w Pekinie ... FU ! Ale byli tacy co jedli (206/537): KFC w Pekinie ... FU ! (207/537): (208/537):
(209/537): W miejscowej ekipie organizacyjno - sędziowskie obowiązkowa narada. (210/537): (211/537): (212/537):
(213/537): (214/537): (215/537): (216/537):
(217/537): (218/537): (219/537): (220/537):
(221/537): (222/537): (223/537): (224/537):
(225/537): (226/537): (227/537): (228/537):
(229/537): (230/537): (231/537): (232/537):
(233/537): (234/537): (235/537): (236/537):
(237/537): (238/537): (239/537): (240/537):
(241/537): (242/537): PYSZNOŚCI !!! (243/537): (244/537): Admiralska fotka !
(245/537): (246/537): (247/537): (248/537):
(249/537): W Chinach ukazały się już dwie ksiązki o warcabach (stupolowych oczywiście) (250/537): Pora popatrzeć na inne areny zmagań (251/537): szachy (252/537):
(253/537): (254/537): (255/537): (256/537): Chińskie szachy
(257/537): (258/537): (259/537): (260/537):
(261/537): Go (262/537): (263/537): (264/537):
(265/537): (266/537): (267/537): (268/537):
(269/537): Z autorem książek dokonaliśmy wymiany. (270/537): Kolejna odprawa ... (271/537): ech te belgijskie zwyczaje ;) (272/537): I wieczorny relaks
(273/537): Kolejny dzień wita nas czyściutkim niebem (274/537): (275/537): (276/537):
(277/537): (278/537): (279/537): (280/537):
(281/537): (282/537): (283/537): (284/537):
(285/537): (286/537): (287/537): (288/537):
(289/537): (290/537): Bywa i tak ... awaria świetlówki profesjonalnie usunięta w czasie rundy. (291/537): bezpłatny, trzytygodniowy kurs jedzenia pałeczkami. (292/537): Wieczorny wypad do centrum.
(293/537): (294/537): (295/537): (296/537):
(297/537): (298/537): 'Fast food' po pekińsku (299/537): (300/537):
(301/537): (302/537): (303/537): Te posągi przy wejściu odpędzają złe moce. Trzeba przed wejściem poruszać kulką kamienną którą smoczek ma w pyszczku. (304/537):
(305/537): (306/537): Zespół sędziowski (307/537): (308/537):
(309/537): (310/537): (311/537): (312/537):
(313/537): (314/537): (315/537): (316/537):
(317/537): (318/537): W gościach u litewskiej ekipy z urodzinowymi życzeniami dla Edwarda. (319/537): (320/537):
(321/537): (322/537): (323/537): Relacje z imprezy były we wszystkich wiadomościach (324/537): Śniadanie z Prezetentem FMJD - W.I.Pticynem
(325/537): (326/537): rowery... rowery ... rowery ... (327/537): (328/537):
(329/537): (330/537): Po mieście kursują też warsztaty napraw ! Za kilka Juanów (rimimbi) naprawią każdą usterkę. (331/537): (332/537):
(333/537): (334/537): Kolejny warsztat (335/537): (336/537):
(337/537): Trzeba spróbować wszystkiego ... (338/537): (339/537): (340/537):
(341/537): Ponoć psy jedzą. Faktycznie wiele to ich nie widać na ulicach (nawet ptaków praktycznie NIE MA !) ale jest i salon piękności dla piesków ! (342/537): Kolejna rowerowa prywatna inicjatywa - salon fryzjerski ! (343/537): Dokąd dalej ? (344/537):
(345/537): (346/537): (347/537): (348/537): Tylko 'cieniasy' jak Gantwarg, Czyżow, Ndiaye ... ustawiają po sobie pionki na warcabnicy. PRAWDZIWI arcymistrzowie nie muszą !
(349/537): Szachy chińskie na ulicy ... (350/537): fast food ... mniam ... ? (351/537): Nasza przewodniczka (Natasza z ... Władywostoku) - jedziemy na chiński mur i do cesarskich grobowców (352/537): Imponujący !
(353/537): (354/537): (355/537): (356/537):
(357/537): (358/537): (359/537): (360/537):
(361/537): (362/537): (363/537): (364/537):
(365/537): (366/537): (367/537): (368/537):
(369/537): (370/537): (371/537): Ten napis to cytat z Przewodniczącego Mao (372/537): Bilet wstępu na chiński mur
(373/537): (374/537): (375/537): (376/537):
(377/537): (378/537): (379/537): (380/537):
(381/537): (382/537): (383/537): (384/537):
(385/537): (386/537): (387/537): (388/537):
(389/537): (390/537): (391/537): (392/537):
(393/537): (394/537): (395/537): (396/537):
(397/537): (398/537): (399/537): (400/537):
(401/537): (402/537): (403/537): To zdjęcie Janka Ziółkowskiego. Nie zamierzone (napisy na reklamach świetlnych się zmianiają) ale znakomite ... McDonald a obok sierp i młot ! (404/537):
(405/537): (406/537): (407/537): (408/537):
(409/537): (410/537): (411/537): Bilet wstępu z mini płytą CD (412/537):
(413/537): (414/537): Za 10 youanów można sobie 3 razy uderzyć w zabytkowy dzwon. Ponoć przynosi to szczęście. (415/537): (416/537):
(417/537): (418/537): (419/537): (420/537):
(421/537): (422/537): (423/537): (424/537):
(425/537): (426/537): (427/537): (428/537):
(429/537): (430/537): (431/537): (432/537):
(433/537): (434/537): (435/537): (436/537):
(437/537): (438/537): (439/537): (440/537):
(441/537): (442/537): Park w niedzielę. Chińczycy zachowują się niezwykle spontanicznie i otwarcie. Tańczą, śpiewają, koncertują... nie są to grupy ORGANIZOWANE. Można zobaczyć pojedynczą osobę która stoi sobie na trawniku i śpiewa lub tańczy. (443/537): (444/537):
(445/537): (446/537): (447/537): (448/537):
(449/537): (450/537): (451/537): To jest ponoć ŚRODEK ŚWIATA ! (452/537): Bilet wstępu do świątyni niebios
(453/537): (454/537): (455/537): (456/537):
(457/537): (458/537): (459/537): (460/537): Kolacja na zaproszenie Jakuckiego przedstawicielstwa handlowego w Chinach.
(461/537): (462/537): (463/537): (464/537):
(465/537): (466/537): Kolejny dzień turnieju to FINAŁY (467/537): (468/537):
(469/537): (470/537): A ja mam dzień wolny i idę pooglądać olimpijskie obiekty i pobliski skansen. (471/537): (472/537):
(473/537): Dla młodych chończyków którzy przyjechali pierwszy raz w życiu do Pekinu (zupełnie jak ja !) stanowimy coś osobliwego podobnie jak oni dla nas (474/537): (475/537): (476/537): Kandyzowane owoce ... pyszotka !
(477/537): (478/537): (479/537): Bilet to skansenu jest jednocześnie przewodnikiem. (480/537):
(481/537): (482/537): (483/537): (484/537):
(485/537): (486/537): (487/537): (488/537):
(489/537): (490/537): (491/537): (492/537):
(493/537): (494/537): (495/537): (496/537):
(497/537): (498/537): (499/537): (500/537):
(501/537): (502/537): (503/537): (504/537):
(505/537): (506/537): (507/537): (508/537):
(509/537): (510/537): (511/537): (512/537):
(513/537): (514/537): (515/537): (516/537):
(517/537): (518/537): (519/537): (520/537):
(521/537): (522/537): (523/537): (524/537): Decydujące chwile na turnieju
(525/537): Gratulacje dla mistrza ! (526/537): Łzy szczęścia Zoji (527/537): Gratulacje od młodszej (o 45 minut !) siostry. (528/537): siostrzany uścisk
(529/537): i łzy ... (530/537): (531/537): (532/537):
(533/537): (534/537): (535/537): (536/537):
(537/537):